Krem Sudocrem - zagadka :)



Wczoraj otrzymałam próbkę kremu Sudocrem. Nie przypominam sobie żebym zamawiała gdziekolwiek ten krem, więc do końca nie wiem, skąd i dlaczego go otrzymałam. Mam tylko jedną nadzieję, że to nie jest mój wygrany krem w konkursie, o którym pisałam tutaj. Do kremu dołączony był fajny poradnik gdzie wytłumaczone jest kiedy maluszek może płakać i dlaczego oraz mapka z burzliwymi tygodniami. Niespodziewana fajna przesyłka :)

3 komentarze:

  1. Tak tak to wygrana... tak samo jak i ja dostałaś go do testowania jako 1 z 300 osób:)
    Świetny blog,zapraszam na mój http://kosmetycznanina.blox.pl

    OdpowiedzUsuń
  2. dzięki Nina za uświadomienie mnie :D
    myślałam, że nie będzie to próbka a cały krem, szkoda było walczyć :/
    dzięki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja też byłam pod wrazeniem... jak dostałam info na maila to się bardzo ucieszyłam,ale jak listonosz przyniósł paczkę to byłam zaskoczona- próbką...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :)