Perfecta Efekt MAT - "moje zakupy"




NAZWA: Krem zwężający pory na noc

PRODUCENT: Dax Cosmetics

CENA: ok 10 zł

GDZIE KUPIŁAM: Rossman

POJEMNOŚĆ: 50 ml

INFORMACJA OD PRODUCENTA: Lekki, szybko wchłaniający się krem dla osób w każdym wieku, do pielęgnacji cery mieszanej i tłustej.Aktywny cynk zapobiega zatykaniu się porów i przywracają skórze równowagę. Redukuje objawy łojotoku oraz tendencję do powstawania zaskórników i wyprysków.
Kwasy owocowe AHA delikatnie złuszczają i wygładzają skórę niwelując jej niedoskonałości.
Ekstrakty z żurawiny i kory Enantia wyraźnie obkurczają pory i zmniejszają ich widoczność.
Kwas hialuronowy intensywnie nawilża.

MOJA OPINIA: Krem kupiłam roku temu na promocji w Rossmanie. Męczęłam się z nim tak długo aż w końcu go zużyłam. Należę do osób, które nie wyrzucają produktów tylko oddają je bliskim albo same używają. Tego kremu nikt nie chciał i po skończeniu go wcale się nie dziwię. To totalny niewypał. Opakowanie szklane, ciężki. Produkt w przeciwieństwie do obietnic producenta zapycha pory, po każdym użyciu miałam nowe niespodzianki. Wchłania się bardzo długo. Nie nawilża, po dłuższym stosowaniu podczas aplikacji odczuwałam lekkie pieczenie. Nie niweluje łojotoku. Skóra jak się błyszczała, tak błyszczy się dalej.  Do plusów mogę zaliczyć jego dostępność, cenę w promocji oraz zapach. Najgorsze jest to, że z tej samej serii kupiłam też krem na dzień..ehh i mam jeszcze pół opakowania :/

MOJA OCENA: 1/5

21 komentarzy:

  1. tego nie miałam ale kiedyś miałam inny z Perfecty i u mnie się sprawdził....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każda cera jest inna, warto samemu przetestować każdy produkt :)

      Usuń
  2. Nienawidzę kremów, które zapychają pory i skóra świeci się po nich jak reflektor. :(

    OdpowiedzUsuń
  3. o to ten produkt jest nie dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Miałam go stosunkowo nie dawno.. bardzo się u mnie sprawdził, też go recenzowałam.

    OdpowiedzUsuń
  5. a tak fajnie się zapowiadał, krem zwężający pory. pomyslałam, że to coś dla mnie i muszę go koniecznie zakupić, jednak w dalszej części notki przekonałam się, że jednak nie :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Miałam go i jestem na nie!

    OdpowiedzUsuń
  7. o to dobrz,że go nie upiłam...ufff a tak mało brakowało.
    Od dawna do Ciebie zaglądam i kolejny raz uchroniłaś mnie przed utratą pieniędzy na bezsensowny produkt.

    OdpowiedzUsuń
  8. ładny ma słoiczek, szkoda, że się nie sprawdził...

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie znam tego kremu ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie miałam tego kremu;)

    OdpowiedzUsuń
  11. oj to nie fajny , a na pierwszy rzut pomyślałam ze coś dla mnie ... szkoda

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie znam i nie mialam. Rozumiem, ze nie chcesz wywalac, ale ja chyba wolalabym tak zrobic, niz godzic sie na nowe niespodzianki ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Masakra, ja bym go wyrzuciła gdyby u mnie się nie sprawdzał i nikt by go nie chciał :D

    OdpowiedzUsuń
  14. łee, ale bubelek ;/ dobrze wiedzieć..

    OdpowiedzUsuń
  15. w sumie żadnego kremu nie miałam z tej firmy i chyba nie kupię

    OdpowiedzUsuń
  16. To musi być faktycznie jedna wielka maskra z tym kremem. Za darmo bym go w takim razie nie chciała..

    OdpowiedzUsuń
  17. chyba nie miałam żadnego kremu Perfecty u siebie w domu. A tego na pewno nigdy nie kupię :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :)

Copyright © 2014 The trunk of variety , Blogger