3 kwietnia 2014

Marcowe denko!

Wszyscy pokazali swoje denka, teraz czas na moje. Chciałam aby wszystkie zdenkowane produkty były zrecenzowane, niestety nie udało się...Do niektórych produktów na pewno wrócę także recenzja pojawi się niebawem :)


Jak sami widzicie nie wiele tego...Staram się używać kosmetyków regularnie ale czasem bywa tak, że zapomnę, czasami mi się nie chce i są tego skutki :)


Lakier Taft - Recenzja!
Puder - Recenzja!


Szampon rumiankowy - Recenzja!
Odżywka Pantene - Recenzja!
Odżywka Timotei -  recenzja pojawi się 6 kwietnia br


Ziaja bloker - recenzja pojawi się 7 kwietnia br.
Nivea - Recenzja!



(Sorki za przekrzywione zdjęcie ale nie chce mi wejść normalnie, nie wiem dlaczego, pierwszy raz mam taki problem)

Scholl - antyperspirant do stóp, nie pisałam recenzji ponieważ też znalazłam go w swoich zakamarkach, użyłam raz i się skończył także nie mogę za wiele powiedzieć. Wiem jedno, strasznie śmierdzi.

OS - Recenzja!


Marker do ubrań - badziewie, szkoda pisać recenzję.


Perfecta - Recenzja!
Soraya - Recenzja!


Lakier Miss Sporty - bardzo lubię lakiery tej marki, jeden z moich ulubionych kolorów, może kiedyś napiszę recenzję :)

Bell, lakier bezbarwny - kupiony w Biedronce, nie utwardzał paznokci, jednak bardzo go lubiłam :)

Płyn przyśpieszający wysychanie lakieru - badziewie :/



Nivea, pomadka ochronna - bardzo je lubię, teraz mam oliwkową i jest super :)
Pomadka ochronna, gratis - ładnie pachniała ale nie nawilżała :)


Oilatum - bardzo fajny krem :) Polecam :)
Pasta Sensodyne - Recenzja!


Próbki - nie opisuję, wszystkie były darmówkami. Love me green uwielbiam :)

25 komentarzy:

  1. ohoho duzo tego :) niektóre kosmetyki mam lub miała :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajne denko :) Znam kilka produktów :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Spore zużycie, gratuluję. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. dla mnie to duże denko :)

    OdpowiedzUsuń
  5. spore denko, mi jakoś denkowanie nie wychodzi bo wyrzucam zużyte opakowania:) Ale może w kwietniu w końcu zrobię denko u siebie:P

    OdpowiedzUsuń
  6. Love me green też uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo lubię tą nivea hydro care zwłaszcza wiosna i latem:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Spore denko, gratuluję zużyć ;) Miałam krem Matt z Perfecty i sprawdził się u mnie bardzo dobrze.

    OdpowiedzUsuń
  9. bardzo ciekawe i fajne produkty :D ii całkiem spore ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Dużo tego, u mnie ostatnio denkowanie też idzie pełną parą :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Sporo tego :)) kilka produktów znam, inne dopiero mam zamiar poznać :)) obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Spore denko ;) Ja też bardzo polubiłam Love Me Green ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Fajniusie denko! Niektóre znam :D:D:D:D Może i mnie się kiedyś uda zrobić! :D Buziole! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. mam ten stress protect w sztyfcie;) bardzo fajny jest;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Spore denko :)
    Sama używałam tylko blokera :)

    OdpowiedzUsuń
  16. maska z PureDerm przypadła mi do gustu :) a żele Orginal Source to moje ulubieńce :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja jeszcze nie wyrobilam sie z denkiem ;) Z Twoich wydenkowanych nic nie mialam, ale sporo tego :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ostatnio zawiodłam się na antyperspirantach marki Nivea - pozostawiają na ciele i na ubraniu białe ślady :(

    OdpowiedzUsuń
  19. ooo widzę próbeczki od Love me green krem do rąk mają fajny

    OdpowiedzUsuń
  20. Wcale nie takie małe to denko. ;) Co ciekawe... niewiele z tych produktów miałam szansę próbować.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...