Slim Extreme 3D




NAZWA: Termoaktywne serum modelujące talię, brzuch i pośladki

PRODUCENT: Eveline

CENA: ok 16 zł

GDZIE KUPIŁAM: Rossman

POJEMNOŚĆ: 250 ml

INFORMACJA OD PRODUCENTA: Wyjątkowo intensywna formuła Termoaktywnego Serum Modelującego opracowana w laboratorium Eveline Cosmetics, dzięki kompozycji wysoce zaawansowanych składników aktywnych pomaga udoskonalić kształt kobiecego ciała. Niezwykle skuteczna formuła THERMO FAT BURNER delikatnie rozgrzewa skórę, dzięki czemu umożliwia błyskawiczną penetrację substancji aktywnych w głąb epidermy, maksymalnie przyspieszając redukcję tkanki tłuszczowej.
Serum błyskawicznie wyszczupla brzuch poprawiając kształt talii, modeluje i ujędrnia pośladki uwypuklając ich zgrabną linię. Dodatkowo stymuluje mikrokrążenie w rejonach objętych cellulitem, co w znaczący sposób przyspiesza wygładzenie nierówności, poprawę elastyczności i jędrności skóry.

SKŁAD: Aqua, Hedera Helix (Ivy) Extract, Hydrolized Wheat Protein, Cantella Asiatica, Equisetum Arvense Leaf Extract, Laminaria Hyperborea Extract, Caffeine, Glycerin, Propylene Glycol, PEG-40 Hydrogenated Castor Oil, Acrylates/ C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, Triethanolamine, Vanillyl Butyl Ether, Methylchloroisothiasolinone/ Methylisothiasolinon, Fragrance, Limonene

MOJA OPINIA: Opakowanie poręczne, fakt, że stoi "na głowie" sprawia, że możemy wydobyć cały produkt bez "gimnastykowanie się". Żelowa konsystencja, o czerwonym kolorze dobrze rozprowadza się po ciele i szybko się wchłania. Jest jeden defekt. Gdy nałożymy go zbyt wiele, grzanie, szczypanie, pieczenie jest nie do zniesienia. Mi troszkę zeszło zanim opanowałam to do perfekcji i czułam przyjemne ciepło. Oczywiście nie oczekiwałam cudów, bez ćwiczeń i specjalnej diety nie ma szans na zrzucenie zbędnego tłuszczyku. Co zatem zrobił żel? Poprawił jędrność mojej skóry, wygładził ją, była delikatna i miła w dotyku. Zauważyłam też lepszą "kondycję" moich malutkich rozstępów: wyblakły i się wygładziły. Bardzo fajny żel, może kiedyś do niego wrócę. Dostępny w każdej drogerii. Warto szukać promocji :)

MOJA OCENA: 4/5

31 komentarzy:

  1. oho gryzienie i szczypanie to nie dla mnie:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie również zdecydowanie odpada.

      Usuń
  2. ooo ja też mam takie malutkie rozstępy i szukam czegoś co je jakoś zniweluje chociaz troche :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Na brzuch i resztę nie skorzystała bym , bo jakby wyszczupliła to bym zniknęła:)Ale obietnice co do poprawy kształtu pośladków kuszą:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam wersję chłodzącą i lubię ją ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Miałam miętowy z ekstraktem pieprzowym, bardzo przyjemnie chłodził :) Pomagał mi w ćwiczeniach z Mel B, zawsze będę go polecała.

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo lubię te ich produkty, na żadnym się nie zawiodłam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Może kupię go mojej mamie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. lubię produkty Eveline :)
    tego jeszcze nie miałam, ale pewnie za dużo bym nałożyła i się "zgrzała" :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam ten efekt podgrzania! Zwłaszcza świetnie spisywał się zimą. Teraz w chłodniejsze wieczory to nadal mój obowiązkowy punkt wieczornego smarowania ciała. ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Oj, szczypanie. Ale w sumie wypróbowałabym :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Tego jeszcze nigdy nie miałam. Zwykle kupowałam żele z efektem chłodzenia, takiego jeszcze nigdy nie miałam. Mam nadzieję, że trafię na jego jakąś promocję bo chciałabym wypróbować :).

    OdpowiedzUsuń
  12. Miałam go kilka razy jedynie to wygładza i ujędrnia ale nie wiem czy kupie ponownie

    OdpowiedzUsuń
  13. Cholibka, musze sie zaopatrzyc w jakis zel ujedrniajacy przed latem ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. używałam kiedyś podobnego żelu i fajnie ujędrnił skórę:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Miałam kiedyś i takich doświadczeń na skórze nie lubię :(

    OdpowiedzUsuń
  16. Słyszałam, że produkty z tej serii są dobre, ale nie miałam żadnego.

    OdpowiedzUsuń
  17. Słyszałam, że produkty z tej serii są dobre, ale nie miałam żadnego.

    OdpowiedzUsuń
  18. Z tej serii z Eveline Cosmetics lubię serum chłodzące - jest idealne na lato :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. lato tuż tuż więc chętnie się skuszę :)

      Usuń
  19. ja mam na niego ochotę i z pewnością zakupie go :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Tych "cieplących" nigdy nie miałam, ale chłodzących zużyłam kilka butelek:) Skuszę się i na ten:)

    OdpowiedzUsuń
  21. lubię kosmetyki z Eveline, z tej serii jeszcze nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  22. lubię te kosmetyki z tej serii od Eveline ;D

    OdpowiedzUsuń
  23. Też mam chłodzący. Chętnie przetestuję także ten produkt :)

    Zapraszam na mojego nowego bloga :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Jestem w trakcie testowania tego produktu :D

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja jakoś nie wierzę w te kremy antycellulitowe, ale w zimę ten krem mi służył do ogrzewania :D

    OdpowiedzUsuń
  26. następny w kolejce :D

    OdpowiedzUsuń
  27. chyba się na niego skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  28. przydałoby się mi takie cudo na brzuch zwłaszcza,,,,ale w cuda nie wierzę :(

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :)

Copyright © 2014 The trunk of variety , Blogger