Ziaja Bloker



NAZWA: Anty - perspirant Bloker

PRODUCENT: Ziaja

CENA: ok 6 zł

GDZIE KUPIŁAM: Rossman

POJEMNOŚĆ: 60 ml

INFORMACJA OD PRODUCENTA: Regulator pocenia - działanie blokujące: skutecznie redukuje nadmierne pocenie. Ogranicza wydzielanie potu i przykrego zapachu. Zapewnia długotrwałe uczucie świeżości.Nie zawiera parabenów, alkoholu i barwników. Bez zapachu. Nie pozostawia śladów na ubraniu.
Sposób użycia: używać przez 2 - 3 dni na noc, na czystą i suchą skórę pod pachami. Następnie stosować 1 - 2 razy w tygodniu. Nie należy aplikować preparatu powtórnie rano. Nie stosować na skórę podrażnioną i po depilacji.
Przebadany dermatologicznie w Klinice Dermatologicznej w Białymstoku pod kątem ewentualnego działania toksyczno-drażniącego.

SKŁAD: Aqua, Aluminium Chloride, Glycerin, Hydroxyethylcellulose, Potassium Sorbate.

MOJA OPINIA: Produkt aplikuje się za pomocą kulki. Konsystencja typowa dla antyperspirantów kulkowych. Bezzapachowy. Ogólnie lubię produkty Ziaji ale ten nie jest moim ulubieńcem. Wiadomo wszystko zależy od skóry. Moja nie należy do potliwych dlatego też większość antyperspirantów świetnie się u mnie sprawdza. Osobiście lubię zapachowe. Owych produktów używam na co dzień, Ziajka nie przypadła mi do gusty ze względu na ograniczone stosowanie. Z małą potliwością radzi sobie świetnie, nie wiem jak z dużą bo nie ma takiego problemu. Nie podrażnia i nie uczula. Chyba, że zastosujemy go tuż po depilacji, piecze okropnie. Nie brudzi ubrań. Dostępny w Rossmanie.

MOJA OCENA: 4/5

32 komentarze:

  1. Lubię go, bo rzeczywiście pomaga na problem nadmiernej potliwości.

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam od dawna i super się sprawdza :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja mam obecnie blokera i lubię ;D

    OdpowiedzUsuń
  4. ja jestem z niego zadowolona;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Lubię Ziaję, ale jeśli chodzi o ten produkt, to szału niestety nie robi. Ale ma ładny zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja muszę używać specjalnego z apteki który ogranicza nadmierne pocenie

    OdpowiedzUsuń
  7. mam i lubię, muszę kupić kolejne opakowanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak na taką cenę uważam że jest godny zakupu.

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam ten produkt:)

    OdpowiedzUsuń
  10. jeszcze go nie miałam, ale zamierzam wypróbować jak skończę aktualny specyfik ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Zastosowałaś go po depilacji?!?! Szalona :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapomniałam że się depilowalam :P

      Usuń
  12. Ostatnio zakupiłam i również testuję :)

    OdpowiedzUsuń
  13. nie używam od jakiegoś czasu antyperspirantów kulkowych, może gdy zrobi się cieplej to do nich wrócę

    OdpowiedzUsuń
  14. ja na szczęście bardzo się nie pocę :) w sumie nie wiem czy to jest spowodowane :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Kupiłam swego czasu to "cudo". Niestety brakło mi cierpliwości na jego stosowanie.Podobno takie blokery stosuje się na całkowicie suchą skórę plus trzymamy łapki w górze aż wsiąknie.Ja stosowałam jak zwykły antyperspirant. Jeszcze kiedy stosowałam go po kąpieli było ok, ale nie zapomnę jak przed wyjściem na wywiadówkę posmarowałam się nim i potem miałam gigantyczne plamy potu na koszuli! Nie wiem jak to się dzieje,ale w tej sytuacji on może blokować miał zapach? Ale pot to miałam wrażenie że produkował. Wstyd straszny :B

    OdpowiedzUsuń
  16. Też mam w planach opinię o tym produkcie;) Wyprzedziłaś mnie;) ja problem miałam większy, zresztą zapraszam jak już będzie recenzja;) hehe

    OdpowiedzUsuń
  17. Z początku go bardzo lubiłam, ale chyba przestał działać..

    OdpowiedzUsuń
  18. racja dla własnego bezpieczeństwa tego typu produkty lepiej nie używać po depilacji :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja jednak wolę coś z odrobinką zapachu - chociażby taką tylko"dla mojego nosa" wyczuwalną :]

    OdpowiedzUsuń
  20. Stosuję Etiaxil od czasu do czasu - koleżanka poleciła mi ten Bloker jako tańszy zamiennik, ale chyba nie jest aż tak dobry...

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja już Cię obserwuję, Kochana :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja się zraziłam troszeczkę do Zaji,po felernym płynie do demakijażu...Jak mi przejdzie to może wypróbuje :)

    OdpowiedzUsuń
  23. dzieki chociaz teraz wiem ze nie warto go kupic:)

    OdpowiedzUsuń
  24. używam antidral i jest całkiem spoko:) te same zastosowanie

    OdpowiedzUsuń
  25. nigdy nie miałam tych antyperspirantów, lubię jednak, jak czuję jakiś ładny delikatny zapach:) Obserwuję;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Nigdy nie używałam tego produktu...:)
    Świetna recenzja! :)

    Obserwuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja już obserwuję i czekam na Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Z blokerów miałam kiedyś Etiaxil i strasznie mnie podrażnił, do Ziaji nie mam zaufania więc chyba nie odważyłabym się go spróbować.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :)

Copyright © 2014 The trunk of variety , Blogger