Komfortowa ochrona w "te" dni :)

Kochani przepraszam Was za mój wczorajszy post ale blogger mi się zbuntował. Napisałam cały post a później jak się okazało bez "mojej opinii", nie wiem czemu tak się wyświetliło skoro po edytowaniu miałam swoją opinię. Usunęłam post, wkrótce pojawi się ponownie, mam nadzieję, że tym razem z "moją opinia" :D Jeszcze raz przepraszam...

Dzisiaj przychodzę do Was z intymnym produktem od GentleDay. Są to podpaski na dzień z paskiem ECO FAR-IR ANION. Opakowanie samych podpasek już zachęca do kupna. Jest różowe, pięknie ozdobione, typowo kobiece..ehh...w końcu to produkt dla kobiet :)



W opakowaniu znajduje się 10 sztuk. Paczuszka łatwo się otwiera i można ją ponownie zamknąć.

Kilka słów od producenta:
• Ekologiczne. Posiadają certyfikat ekologiczny Oeko-Tex® 100 (Nr 2011LK0006), spełniają wymagania ekologiczne dla produktów posiadających bezpośredni kontakt ze skórą.
• Podpaski na dzień przeznaczone do stosowania podczas regularnych menstruacji.
• Bardzo wysoki poziom wchłaniania w porównaniu z innymi podpaskami.
• Boczne ścianki chronią przed przeciekaniem.
• Nie powodują dyskomfortu i nie podrażniają skóry.
• Polecane przy różnego rodzaju dolegliwościach podczas menstruacji. Stosując wkładki higieniczne Gentle Day® można uniknąć napięcia, zaczerwienienia skóry, wysypki, bólu krocza, ponieważ doskonale przepuszczają powietrze, zapewniają suchą powierzchnię, a pasek anionowy zatrzymuje rozprzestrzenianie się bakterii wewnątrz wkładki.



Więcej informacji: kliknij tutaj!



Każda podpaska jest solidnie zapakowana. Moja skóra jest bardzo wrażliwa i szybko ulega podrażnieniom, dlatego też bardzo cenię sobie miękką powierzchnię w tego typu produktach, która dba o moją skórę w "te" dni. Podpaski GentleDay mają taką miękką powłoczkę, która nie uczula, nie podrażnia, nie powoduje swędzenia, pieczenia czy wysypki. Dodatkowy plus za posiadanie skrzydełek, podpaska bez skrzydełek to dla mnie, nie podpaska a wkładka. Niwelują nieprzyjemny zapach i nie ma konieczności zmieniania ich co chwilę (jest bardzo chłonna), nie, jak to bywa w innych przypadkach. 


Koszt opakowania, czyli 10 sztuk kosztuje ok 10 zł. Sporo, ale to nasza strefa intymna więc my kobiety powinnyśmy o nią dbać w szczególności. Trudności może też sprawić dostępność produktów, dlatego że nie dostaniemy ich w hipermarkecie, drogerii czy zwykłym sklepiku.

Gdzie kupić? kliknij tutaj!


Moja końcowa ocena: 5/5






Produkt otrzymałam, zrecenzowałam dzięki uprzejmości


 

17 komentarzy:

  1. Fajny bajerek z tym, że da się ponownie zamknąć całe opakowanie :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Nigdy ich nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Muszę je w końcu wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Potwierdzam, są świetne :)

    OdpowiedzUsuń
  5. nie miałam, ale już widziałam na blogach ;) więc jeśli dałaś taką dobrą ocenę muszę wypróbować;P

    OdpowiedzUsuń
  6. nie znam osobiście tej marki ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Szkoda, ze tak trudno dostepne.
    Wlasnie zdziwil mnie ten post bez opinii ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Trochę dużo jak na 10 sztuk, ale mówisz że warto to warto

    OdpowiedzUsuń
  9. Wolę tampony, tylko one są dla mnie komfortowe :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wygląda to troszkę dziwnie, ale kuszą mnie i jak znajdę, to kupię ;D

    OdpowiedzUsuń
  11. Ciekawy produkt. Rozglądam się za nim.

    OdpowiedzUsuń
  12. zgadzam się, że w "te dni" powinnyśmy zadbać szczególnie o naszą intymną strefę, ale nie sądzę, że większość Polek może sobie pozwolić na taki zakup za taką cenę

    OdpowiedzUsuń
  13. nie widziałam ich jeszcze w sklepach :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Dla mnie zdecydowanie za duże :]

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja tez jestem z nich zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  16. ooo, jakaś nowość :))

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :)

Copyright © 2014 The trunk of variety , Blogger