BeBeauty, Peeling do stóp

Hej,

znowu mamy poniedziałek. Wczorajszy dzień spędziłam w galerii, na zakupach, dlatego też nie było postu i nie byłam na Waszych blogach. Produkt, który dzisiaj zrecenzuję dobija dna. Zapraszam na lekturę.


Wygodne, poręczne, plastikowe opakowanie. By wydobyć produkt musimy je mocno przycisnąć. Niewielki otworek sprawia, że wyciskamy tyle peelingu, ile chcemy. Konsystencja zbita, gęsta z średniej wielkości drobinkami. Zapach delikatny, przyjemny. Bebauty kupiłam, jak wszystkim wiadomo, w Biedronce. Ceny nie pamiętam więc nie chce kłamać. 


Nie mam większych problemów ze stopami, produkt kupiłam z czystej chęci zrobienia moim nóżkom malutkiej przyjemności. Peeling lekko wygładza skórę. Oczekiwałam porządnego zdzieraka, który wygładzi moje pięty. Niestety zawiodłam się. Jeśli macie większe kompleksy radzę poszukać czegoś innego. Peeling Bebeauty może zadowolić osoby z minimalnymi zrogowaceniami.

24 komentarze:

  1. Wcześniejsza wersja tego peelingu (w pomarańczowym opakowaniu) była boska :D To chyba mój najbardziej nieodżałowany produkt wycofany z rynku ever :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Nadałby sie do moich stóp :)

    OdpowiedzUsuń
  3. A niedawno czytałam, że jest dobrym zdzierakiem :/ Dobrze, że nie kupiłam ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeśli ktoś ma gładkie stópki i nie ma z nimi większych problemów to owszem będzie zadowolony :p ale jeśli Twoje stopy potrzebuję dłużej pielęgnacji to peeling nie sprawdzi się.

      Usuń
  4. Mam go i lubię :) kosztuje chyba 2.99 zł.

    OdpowiedzUsuń
  5. Jeszcze go nie używałam, ale lubię produkty z tej serii, więc może kiedyś się skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. ja jakos nie lubie peelingowac stop :(

    OdpowiedzUsuń
  7. u mnie się nie spisał, był za słaby

    OdpowiedzUsuń
  8. uwielbiam ich produkty ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jak dla mnie ten peeling jest dość okej, mógłby bardziej zdzierać ale da się go znieść ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Już miałam nadzieję, że marka Bebeauty znów podbije serca polek. Szkoda, że nie radzi sobie ze zrogowaciałymi stopami, a na zimę to must have.

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie mam wiekszych problemow, wiec moze by mi podpasowal ;)
    Kochana co tez ciekawego nakupowalas ;D?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mnóstwo ludzi i gdy tylko weszłam odechciało mi się kupować :P Nabyłam jedynie 2 sweterki i małemu mojemu kurteczkę i bluzę. Nie ma się czym chwalić :P

      Usuń
  12. Nigdy nie miałam. ;3
    Pozdrawiam cieplutko. :**

    OdpowiedzUsuń
  13. Jakoś kremy i peelingi z Biedry mnie nie kuszą :)

    OdpowiedzUsuń
  14. U mnie by sobie na pewno rady nie dał..

    OdpowiedzUsuń
  15. nie widziałam go, ale sama nie sięgam po produkty peelingujące stopy :)

    OdpowiedzUsuń
  16. a ja go nigdy nie widziałam;) lubię peelingi do stóp z evree

    OdpowiedzUsuń
  17. Zamiast peelingu do stóp wolę pumeks, a później jakiś dobry krem nawilżający.

    OdpowiedzUsuń
  18. O nie miałam ale spróbuje z pewnością.

    OdpowiedzUsuń
  19. Jakoś nie kuszą mnie produkty tej firmy, raczej po nie nie sięgam.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :)

Copyright © 2014 The trunk of variety , Blogger