11/25/2014

DERMAGLIN: Maseczka - peeling, odświeżająca

Hej

Tym razem kolej na kolejną maseczkę Dermaglin, tym razem jest to maseczka - peeling, odświeżająca. Takiego połączenia jeszcze nie używałam więc chętnie zabrałam się za testowanie.


Opakowanie to saszetka 20 g, szczerze to wolałabym, żeby podzielona była na 2 x 10g tak jak było np. w przypadku maseczki przeciwzmarszczkowej [KLIK]. Zawartość jest zbyt duża, żeby zużyć ją na 1 raz a jeśli zostawimy na następny dzień, niestety maseczka zasycha i jest do wyrzucenia. Kolor zielony, zapach delikatny.



Informacje z etykiety

Zielona Glinka Kambryjska + ogórek + jojoba oil

Do każdego rodzaju skóry – twarz, szyja, dekolt

Maseczka nowej generacji oparta na zmikronizowanej zielonej glince kambryjskiej posiadającej właściwości terapeutyczne. Zawarte w glince mikrogranulki krzemu i glinu delikatnie złuszczają martwy naskórek, oczyszczają skórę z nadmiaru sebum, niezdrowej mikroflory i toksyn odsłaniając zdrową i gładką skórę. Poprawiają ukrwienie.

Łagodzą stany zapalne, przywracając równowagę mineralną.
Maseczka zawiera wyciąg z ogórka lekarskiego, który odświeża i rewitalizuje skórę.
Kompleks glinkowo-ogórkowy doskonale poprawia kondycję skóry przywracając jej zdrowie i naturalne piękno.

Od raz przepraszam za moją twarz ale moje miny są poprostu zabójcze, jak na nie patrzę to dostaję ataku śmiechu :D Powyżej zdjęcie chwilę po nałożeniu maseczki. Nałożyłam jej stosunkowo niewiele, później dodałam (zdjęcie poniżej) i przystąpiłam do masowanie (wg zaleceń producenta).


Następnie zostawiłam maseczkę na 15-20 minut, czyli standardowo aż zrobi się biała. Na brzegach twarzy widać już lekkie zasychanie. Maska dobrze rozprowadza się na twarzy, nie sprawia trudności w masowaniu-peelingowaniu, lecz trzeba to robić bardzo szybko ponieważ produkt gęstnieje i ciężko jest wywołać jakikolwiek ruch.



Haha to zdjęcie jest mega - 20 minut minęło...

Maseczka - peeling wyrównała kolory, zmniejszyła wydzielanie sebum, lekko oczyściła twarz. Czułam odświeżenie. Nie uczuliła, nie podrażniła. Mniejsze krosteczki zniknęły a te większe się zmniejszyły, co oznacza, że produkt działa. Zmywa się łatwo, szybko i przyjemnie. Cena: ok 6 zł. Fajnie byłoby gdy producent pomyślał o podzieleniu saszetki na 2 opakowania :) na deser zdjęcia przed i po zastosowaniu.





fakt, że otrzymałam je za darmo nie wpłynęło na moją opinię

40 komentarzy:

  1. Tej jeszcze nie używałam... jestem ciekawa jak sie u mnie sprawdzi

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo fajna jest ta maseczka :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Od razu widać poprawę w stanie cery :)

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo widoczne efekty, muszę się zaopatrzyć w tą maseczkę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ciekawa... a do mnie nie doszły te maseczki :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. napisz może zaginęły gdzieś na poczcie, mi się zdarzyło to nie raz :/

      Usuń
  6. Dermaglin <3 Coż za pomaga na zdjęciach :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moje miny są mega zabawne ;D aż się sama z siebie śmieję ;D

      Usuń
  7. Odpowiedzi
    1. jedne z lepszych, moim zdaniem :)

      Usuń
  8. Bardzo lubię ich maseczki do cery trądzikowej, też z zieloną glinką kambryjską :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o tak, jedna z moich ulubionych :)

      Usuń
  9. bardzo lubię takie maseczki :)

    OdpowiedzUsuń
  10. lubię te maseczki i efekt po ich zmyciu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja lubię porównywać zdjęcia przed i po wtedy widać tą ogromną różnicę :)

      Usuń
  11. Obawiam się że mi mogłaby wysuszyć i podrażnić twarz:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak nie spróbujesz to się nie przekonasz, uważam jednak, że glinki od Dermaglin są jednymi z lepszych w takiej cenie :)

      Usuń
  12. podoba mi się efekt :) przetestuje ją

    OdpowiedzUsuń
  13. Efekt naprawdę bardzo dobry. Chętnie przetestuję na sobie.

    OdpowiedzUsuń
  14. Fajna! Chętnie wypróbuję!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. myślę, że będziesz zadowolona :)

      Usuń
  15. Mam ją w domu, muszę wypróbować!

    OdpowiedzUsuń
  16. Fajny efekt daje i czadowo wygląda na buźce :) do wojska byś mogła iść jako mistrz kamuflażu :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Faktycznie całkiem ciekawie sie spisały te maseczki - choć ja akurat z chrostkami nie mam problemów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dla samego wyrównania kolorytu, zmniejszenia wydzielania sebum czy wygładzenia warto kupić :)

      Usuń
  18. U mnie Dermaglin zadziałał źle. nie chcę mieć z nim nic wspólnego.

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie używałam jeszcze tej maski, ale masz rację, że fajnie byłoby, gdyby opakowanie podzielone było na dwie części.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zwiększyłaby się wydajność :)

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz :)

Copyright © 2016 The trunk of variety , Blogger