3 grudnia 2014

DERMAGLIN: Maseczka Kleopatra

Witajcie,

początek grudnia jest dla mnie bardzo pracowitym miesiącem, zima też daje mi się we znaki i jestem strasznie zmęczona. Wy też tak macie? Na dzisiaj przygotowałam dla Was ostatnią maseczkę, jaką otrzymałam od Dermaglin. Czytając moje poprzednie recenzje, wiecie, że marka mnie nie zawiodła a jak było w przypadku tej maseczki?




W opakowaniu znajduje się 20g produktu. Szkoda, że maseczka nie jest podzielona na 2x10, 20g to za dużo a jeśli pozostawimy na kolejne dni, zasycha i nie nadaje się do użytku. Kolor zielony, jak sama nazwa wskazuje :)


Skład: kaolin clay, aqua, hydrolyzed silk, mel, rosa canina, jojoba seed oil, propylene glycol, diazolidynyl urea, methylparaben, propylparaben


[chwilę po nałożeniu]

[po 20 minuatch]

Maseczkę dobrze się nakłada, dość szybko zasycha. Oczywiście ta maseczka spełnia podobne funkcje jak poprzednie. Oczyszcza twarz, redukuje wydzielanie sebum, wyrównuje koloryt. Skóra wygląda na promienną i zdrowszą. Jest miękka i gładka. Nie podrażnia, nie uczula. Dostępna w drogeriach. Polecam wszystkie maseczki Dermaglin. Są fantastyczne a przy regularnym stosowaniu mogą dać jeszcze lepszy efekt niż na zdjęciach :)




fakt, że otrzymałam je za darmo nie wpłynęło na moją opinię

34 komentarze:

  1. uwielbiam maseczki tego producenta :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam ją ale jeszcze nie miałam okazji jej użyć :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie lubię glinek ;p Mam do nich jakąś awersję :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nałogowo też nie lubię ale od czasu do czasu, czemu nie :P

      Usuń
  4. Dermaglin to jak dla mnie najlepsze drogeryjne maseczki :) Nie przepadam tylko za tym efektem skorupy na twarzy po zaschnięciu ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie znam jej, ale fajnie, że dobrze działa ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. ja w wiekszosc oddalam sistrze bo byly bardziej dla jej rodzaju cery :( Ale jak juz cos uzywam to ejstem mega zachwycona ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. fajnie, że jesteś zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ty też napewno byłabyś zadowolona :)

      Usuń
  8. Miałam i również polecam :) co do podzielenia maseczki to zgadzam się całkowicie że jest jej za dużo ja niestety tak zrobiłam i zostawiłam resztę maski w saszetce a następnego dnia był z niej kamień:)

    OdpowiedzUsuń
  9. ja jeszcze nie miałam nic z tej firmy;)

    OdpowiedzUsuń
  10. No to teraz będziesz jasnowłosą Kleopatrą :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie lubię gdy maseczka tak wysycha na twarzy, nienawidze tego uczucia ściągania, potem przy zmywaniu.... brrrr....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też nie lubię ale coś za coś :D

      Usuń
  12. już dawno nie sięgałam po gotowe maseczki, ale ta całkiem ciekawie się prezentuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moim zdaniem Dermgalin to najlepsze maseczki dostępne w drogeriach :]

      Usuń
  13. Akurat tych maseczek nie znam ale widzę że są godne uwagi więc może na jkąś się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wypróbować zawsze można a nóż okaże się strzałem w 10! :P

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...