2/06/2015

Matowa pomadka The ONE | Oriflame

Ostatnia już recenzja produktu, który otrzymałam od Oriflame. Kiedyś bardzo rzadko używałam pomadek, szminek ale odkąd zmieniło się moje stanowisko pracy postanowiłam nieco się upiększać i tego typu produkty towarzyszą mi na co dzień. Zapraszam do recenzji.



Cena: 19,90 zł




Pomadka znajduje się w podłużnym, wykręcanym opakowaniu. Dobrze się wysuwa i chowa produkt. Tytuł mówi o tym, że pomadka jest matowa, nie zaprzeczam, niestety podczas zimy moje usta są w katastrofalnym stanie i pod pomadkę nałożyłam wazelinę bo w miarę normalnie wyglądały, stąd ten blask. Tak jak w przypadku większości pomadek, gdy nie jemy i nie pijemy pomadka utrzymuje się przez kilka godzin, w innych przypadkach ściera się, choć pozostaje widoczny delikatny odcień. Ogólnie z koloru jestem zadowolona, jedna warstwa roztarta na całe usta daje całkiem delikatny efekt. Polecam ;)




50 komentarzy:

  1. Wieki nie miałam niczego z Oriflame, gdy myśle o pierwszym kosmetyku, to czuje zapach ich pomadki dla dzieci truskawkowej, gdzies ok 1997 roku ^^ Bardzo podoba mi się to przedłuzone opakowanie! Niestety nie wygladam korzystnie w różach ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. myślę że od tego czasu wiele się zmieniło ;)

      Usuń
  2. Mam z tej serii tylko nie wiem czy ten sam odcień ale uwielbiam ją.

    OdpowiedzUsuń
  3. Mi ten kolor się akurat nie za bardzo podoba :P ale jakiś jaśniejszy jakby był to sama bym się skusiła :)

    OdpowiedzUsuń
  4. kolorek bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pomadka ma bardzo ładny kolorek. Choć ja za matowymi szminkami nie przepadam za bardzo. Mam wrażenie, że wysuszają usta ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zawsze możesz robić tak jak ja, matową pomadkę nałożyć na wazelinę ;)

      Usuń
  6. fajna pomadzia ;-)

    OdpowiedzUsuń
  7. ładny kolor, ale jak dla mnie za mocny. Wolę malować usta delikatniejszymi kolorami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moim zdaniem pomadka nie jest aż tak mocna :P

      Usuń
  8. ja również gustuję w delikatniejszych kolorach, ale każdy lubi co innego;*
    A na Twoich ustach świetnie się prezentuje;*

    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak właśnie, moim zdaniem pomadka nie jest taka mocna ;P

      Usuń
  9. Kolorek bardzo ładny, pasuje do Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. za bardzo się świeci :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Ładnie się prezentuje:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo ładny ma kolor.

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam różowy kolor, a na ustach świetnie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja próbuję właśnie przekonać się do pomadek. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja się już przekonałam ;)

      Usuń
  15. ładny kolor choć nie do końca mój kolor ;) ale u Cb się ładnie prezentuję;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo fajny ten kolorek :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Niestety sporo kosmetyków z ori mnie uczula a pomadka wydaje się całkiem niezla.

    OdpowiedzUsuń
  18. Kolorek całkiem fajny :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Podoba mi się ten kolor :-) Już nie pamiętam kiedy coś z ori miałam :-)

    OdpowiedzUsuń
  20. też sobie ją wzięłam i jest super :) bałam się jak mat będzie u mnie wyglądał ale jest dobrze :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :)

Copyright © 2016 The trunk of variety , Blogger