12/07/2015

Aqua Fitness - czyli rybka na swoim miejscu ;)

Hej,

dzisiaj post dosyć luźny o tematyce, które chyba jeszcze nigdy nie pojawiła się na moim blogu. SPORT! :) Słowo, które do niedawna nie istniało w moim życiu, ostatnio zaczęło nabierać ogromnego znaczenia. O tym jak udało mi się schudnąć ok 7kg w bardzo krótkim czasie opowiem Wam w najbliższym czasie. Dzisiaj post będzie dotyczył tego, co ostatnio bardzo mnie wciągnęło czyli Aqua Fitness :) Zapraszam do lektury.



Co to jest Aqua Fitness?

Aqua Fitness - to nic innego jak fitness w wodzie. Jest to forma ćwiczeń wytrzymałościowych o charakterze tlenowym.Podczas zajęć wykorzystuje się specjalny sprzęt wypornościowy, służący również do zwiększenia oporu i intensywności ćwiczeń.  

Na moich zajęciach prowadzone są takie rodzaje ćwiczeń jak: aqua piłki, aqua disc, aqua makarony, aqua interval, aqua tabata, aqua ciruit.


 ZALETY:
- zgrabne ciało,
- pozbycie się cellulitu,
- świetne samopoczucie
- popraiwenie kondycji mieśniowo-nerwowej oraz ruchowej i równowagi
- usprawnienie pracy serca i płuc,
- likwidacja stresu i napięcia,


Na aqua aerobic może zapisać się każdy, nie zależnie od płci czy wieku. Ćwiczenia są przyjemne i dają wiele radości. Nie męczymy się tak mocno jak przy standardowych ćwiczeniach a dajemy z siebie tyle samo. W ciągu 30 minut można spalić nawet 300 kcal. 

WADY:
- brak


Przymusowe ruszenie się z domu w zimowe wieczory - to jest chyba największy opór przed chodzeniem na basen. Nie ukrywajmy jesteśmy społeczeństwem leniwym i po prostu nam się nie chce. Woli popołudniowe godzin spędzić przed telewizorem ze szklanką ciepłego kakao. Powiem Wam szczerze, że rok temu nie pomyślałabym, że mogę chodzić na takie zajęcia - nie chciało mi się. Dziś jestem osobą aktywną. Dwa razy w tygodniu chodzę na basen, podczas oglądania filmów nie leżę na kanapie i nie jem chipsów tylko siadam na rowerek stacjonarny i pedałuje. Koniec roku pożegnam wraz z utraconymi kilogramami, które mam nadzieje, że nie wrócą.

P.S. dlaczego "rybka na swoim miejscu"? - jestem zodiakalną rybą :P

Was też zachęcam do wyjścia z domu, nie koniecznie musi to być basen. Bardzo fajną formą aktywności jest również taniec czy gry zespołowe. Nie ważne jak, nie ważne gdzie. Ruszajmy się i walczmy o swoją dobrą formę! :)
 Źródło


W środę przeczytacie o moich listopadowych zużyciach

42 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. Jest czym :) To jest super :)

      Usuń
  2. Chciałabym spróbować ;D uwielbiam basen i fitness więc takie połączenie jest świetne ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam z całego serca :) Będziesz zadowolona :)

      Usuń
  3. Tez jestem zodiakalną rybą i czuję się w niej super, ale niestety do najbliższego basenu mam wiele km i niestety systematyczne wybieranie się na taki fitness jest dla mnie po prostu niemożliwe ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda :/ ja mam zaledwie 10 :) i kto wie może będę miała jeszcze bliżej :D

      Usuń
  4. Miałam okazję parę razy być na aquafitnesie i było świetnie! Obecnie już od kilku lat sport i ćwiczenia zamieszkały w moim życiu na dobre. Na basen chodzę jednak rzadko ;)Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co najbardziej lubisz ćwiczyć? Ja na basen chodzę 2 razy w tygodniu i 3 razy w tygodniu rowerek stacjonarny. Na wiosnę zacznę biegać. Polecasz coś może?

      Usuń
  5. Trening wygląda ciekawie, chętnie spróbowałabym takiej formy ćwiczeń :) Buziak :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam! :) Na pewno nie będziesz żałowała :)

      Usuń
  6. Mi pewnie też by się spodobało ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. jak to mówią woda wyciąga, ale Polskie baseny są z zimną wodą i ja nie mogę się do nich przemóc bo chętnie bym się zapisała

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tam gdzie ja chodzę jest 29 stopni i woda jest bardzo cieplutka, aż można powiedzieć że jest za gorąco :P

      Usuń
  8. A ja bym się na to nie skusiła :)

    OdpowiedzUsuń
  9. To jest świetne połączenie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko trzeba wytrwałości i systematyczności :)

      Usuń
  10. Superrrrrrrrrrr sprawa!

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajna sprawa, choć ja nie przepadam za sportem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może warto się przemóc dla własnego samopoczucia :)

      Usuń
  12. Sport to zdrowie ! Mimo to zazwyczaj o tym zapominam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak niestety mamy w sobie ogromnego lenia :)

      Usuń
  13. super połączenie fitness i basen :)))
    buziaki:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Połączenie jest genialne :)

      Usuń
  14. Super, popieram ruch i aktywność fizyczną. Ja chodzę na siłownie i zajęcia fitness, co prawda nie raz muszę się zmuszać, ale robię to, by dbać o formę i nie zasiedzieć się w domu. Wodę lubię, ale chodziłam długi czas na basen regularnie i tak mi obrzydł, że w najbliższym czasie nie planuję. Fajne takie zajęcia w wodzie, jako alternatywna do zwykłego pływania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja planuję chodzić tylko przez zimę potem ruszam w trasę i będę biegać :)

      Usuń
  15. Moja kuzynka też chodzi na Aqua Fitness i bardzo sobie chwali :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajne są takie wodne zajęcia :)

      Usuń
  16. wow, pierwszy raz słysze o aqua fitnessie, ale w sumie co sie dziwic mamy XXIwiek :) super sprawa.. sama bym z checia poszła na takie cos ale wątpie cyz w moim miescie odbywaja sie takie zajecia..
    ps tez jestem zodiakalna rybka :D
    pozdrawiam i obserwuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie zajęcia wciągnęły by Cię na dobre ;)

      Usuń
  17. Fantastyczna dyscyplina. Żałuję, że najbliższy basen mam 80 km. od mojego miasta :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To kawałek :/ Ja mam tylko 15 km :)

      Usuń
  18. Super, ze zajecia tak Ci przypadly do gustu :)))Mi tez przydaloby sie wreszcie ruszyc, choc nie sprzed tv, tylko kompa ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana Ty masz świetną figurę nie to co ja :P

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz :)

Copyright © 2016 The trunk of variety , Blogger