Paczka Talk Agenta

Witajcie,

kampania SMAŻ JAK SZEF KUCHNI dobiega końca, więc pora na recenzję produktów, które otrzymałam od platformy Talk Marketing. Klasyczny mix olejów od Ramy  - produkt ciekawy, zauważalny ale czy godny uwagi? O tym dowiecie się, czytając dalej... ;)



Pierwsze swoje konto na Talko Marketing założyłam zaraz po założeniu bloga czyli jakieś 3 lata temu. Przez ok 18 miesięcy nie działo się nic. Nie otrzymywałam zaproszeń lub też nie zostałam wybierana. Usunęłam profil. Jakieś pół roku temu postanowiłam dać platformie drugą szansę i założyłam nowe konto. Na akcje testerską nie musiałam długo czekać. Pojawiła się ankieta i zostałam wybrana.

Do przetestowania otrzymałam klasyczną Ramę do smażenia. Paczka była bardzo ładnie zapakowana. W środku znajdowało się: 6 - 500 ml butelek Ramy i ulotki - reklamy z przykładowymi przepisami.


Bardzo lubię takie kampanie, gdzie nie tylko ja testuję ale również moi znajomi. Potem zbieram informacje i przekazuję dalej. Produkty podarowałam moim najbliższym koleżankom i sama zabrałam się do pichcenia.


Wygodne opakowanie. Otwór mógłby być odrobinę mniejszy (czasami zdarzyło się, że wylałam za dużo), ale nie jest źle. Smak potraw - o niebo lepszy, niż tych smażonych na zwykłym oleju. Czuć w mięsie czy warzywach zapach masła. Produkt nie przypala się.  Czy produkt pryska? TAK. Może nie tak mocno jak olej ale pryska. Koszt: ok 5 zl. Co do wydajności, ciężko się wypowiedzieć. Gdybym smażyła tylko dla siebie, wystarczyłaby mi na kilkanaście razy. Przy dużej rodzinie (rodzice, brat z bratową....), wystarczyła na zaledwie kilka.


SKŁAD: leje roślinne (rzepakowy, słonecznikowy, całkowicie utwardzony rzepakowy, w zmiennych proporcjach) (82%), woda, sól (1,5%), emulgator [lecytyny (w tym sojowe)], aromaty, regulator kwasowości (kwas cytrynowy), barwnik (karoteny), witaminy A i D
 



Ramę wykorzystałam do przygotowania kurczaka z pieczarkami i fasolką szparagową w sosie śmietanowym, podanym z ryżem. Danie wyszło przepyszne! Ramę polecam! Ciekawią mnie też inne warianty smakowe, które na pewno wypróbuję.


45 komentarzy:

  1. Dziś widziałam w sklepie, ale jakoś nie trafiło do mojego koszyka. Innym razem :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam ochotę na inną wersję :)

      Usuń
  2. świetne, często je kupuje:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Przy zakupach świątecznych chętnie się zaopatrze:)

    OdpowiedzUsuń
  4. A ja właśnie mam tą Ramę u siebie i sprawdza się fajnie;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Chyba się na nią skuszę, bo często ją widuję na sklepowych półkach :)

    OdpowiedzUsuń
  6. mniam mniam, ale jedzonko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mogę napisać przepis jeśli chcesz :)

      Usuń
  7. SMACZNEGO użytkowania Ci życzę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. JA się dostałam do kampanii Kasi, a nie do Ramy, a szkoda, bo drugie bardziej mnie ciekawiło :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie próbowałam jeszcze, ale muszę to zmienić.

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo lubie produkty Rama :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ja tak średnio, nie lubię masła :P

      Usuń
  11. Super to wygląda :) Aż czuje głód patrząc na te ostatnie zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama się głodna zrobiłam :D

      Usuń
  12. Zgłodniałam... :) Jak w czas, bo to pora kolacji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zazdroszczę, ja rezygnuje z kolacji :)

      Usuń
  13. Mialam, lubilam :) Alez apetycznie wyszlo Ci to danie, przepisy od razu zapodawaj ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W wolnej chwili napiszę ale jest to bardzo proste danie :)

      Usuń
  14. apetyczne testowanie ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :)