Bjobj - Cytrynowa pasta do zębów z białą glinką i szałwią

Hej,

w ramach kontynuacji współpracy z Bio-Beauty, do przetestowania wybrałam Cytrynową pastę do zębów z białą glinką i szałwią Bjobj. Pozytywne zaskoczenie czy rozczarowanie? O tym dowiecie się czytając dalszą część recenzji.


Pasta umieszczona jest w kartonowym pudełeczku, która wypełnione jest spora ilością informacji. Na opakowaniu zamieszczona jest naklejka z informacjami w języku polskim. Zawiera aktywne składniki roślinne: sok z liści aloesu*, ekstrakt z tymianku*, Xylitol, Olejek eukaliptusowy*.


Cytrynowa pasta do zębów z białą glinką i szałwią nie zawiera w sobie:
- bez sztucznych barwników
- bez silikonu, aluminium
- bez Phenoxyethanolu
- w 100% naturalny zapach
- bez parabenów,
- bez glikolu, alkoholu
- bez PEG i SLS
- bez składników GMO
- fizjologiczne pH
- hipoalergiczny


Warunki przechowywania: pasta zawiera aktywne składniki roślinne, zalecane jest przechowywanie pasty w temperaturze między 10 a 28 ºC. Pastę należy zużyć w okresie 6 miesięcy od otwarcia.


Tubka z zamknięciem typu "klik", miękka. Konsystencja pasty, lekko rzadka - żelowa, trzeba uważać aby nie wylała się z szczoteczki. Kolor: wyblakły żółty. Zapach słabo wyczuwalny, lekko cytrynowy z nutami ziół.


Smak pasty pozytywnie mnie zaskoczył. Już dawno nie miałam pasty, która tak by mi smakowała. Nie piekła, łagodzi podrażnienia. Mam problem z dziąsłami więc taka łagodna pasta jest dla mnie zbawieniem. Wg mnie odświeża oddech, ale nie czujemy w nim mocnej mięty. Jest bardzo delikatny.


Pasta dobrze myje zęby, usuwa nalot. Zmniejsza krwawienie dziąseł. Wybielania jako tako nie zauważyłam, może o 1 ton ząbki stały się jaśniejsze. Na chwilę obecną pasta bardzo mi odpowiada. Przeznaczona jest przede wszystkim dla wrażliwców ale innym, nie odradzam. Jeśli nie potrzebujecie mocnego odświeżenia, pasta przypadnie Wam do gustu. Cena: ok 22 zł.



30 komentarzy:

  1. Zdecydowanie wolę mocniejsze pasty, gdzie czuję super odświeżenie i mocną mięte. ; )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też ale ta mnie miło zaskoczyła :)

      Usuń
  2. Nie słyszałam o niej, ale zaciekawiłaś mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Takiej pasty jeszcze nie testowałam. Ale już mnie nie zdziwi ani jedna :) Testowałam czarną pastę i to dopiero jest wyzwanie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Firmę znam, ale o paście słyszę po rz pierwszy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dużo troszkę jak za pastę ;) Ciekawe jak by u mnie działała, bo ja mam mega wrażliwe zęby;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cena chyba normalna, ja kupuję pasty w aptece i kosztują ok 20 zł :)

      Usuń
  6. Skoro nie podrażnia dziąseł to produkt super. Byłabym w stanie wydać taką kwotę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Oooo brzmi ciekawie :) Chętnie bym ją wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mogłaby mi się spodobać. Cena myślę, że nie jest straszna, zwłaszcza, że pasta jest delikatna i można powiedzieć naturalna :)

    OdpowiedzUsuń
  9. hihi, ale trafiłam - u mnie akurat ten sam produkt dziś :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajnie, że zmniejsza krwawienie dziąseł. Z chęcią bym wypróbowała.

    OdpowiedzUsuń
  11. Chętnie bym wypróbowała ten produkt :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Lubię takie naturalne pasty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta pasta jest wyjątkowo pyszna :)

      Usuń
  13. Dobrze, że smakuje i działa, bo wygląd ma nie ciekawy jak dla mnie.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :)

Copyright © 2014 The trunk of variety , Blogger