Siarkowa moc od Barwy

Witajcie,

poranek powitał mnie śniegiem i mrozem ale na szczęście teraz świeci słoneczko i znowu robi się przyjemnie. Był okres kiedy nałogowo używałam BARWY. Kremy, toniki wszystko to lądowało w moim koszyku. Teraz jak już wiecie przerzuciłam się na inną firmę lecz obiecałam Wam recenzję toniku, więc jest.

 
Skład: Aqua, Alcohol Denat., Glycerin, PEG-40 Hydrogenated Castor Oil, Propylene Glycol, Panthenol, Vaccinium Myrtillus Extract, Saccharum Officinarum Extract, Citrus Aurantium Dulcis Extract, Citrus Medica Limonum Extract, Acer Saccharinum Extract, Sulfur, PEG-30 Castor Oil, Phenoxyethanol, Methylparaben, Ethylparaben, Butylparaben, Propylparaben, Isobutylparaben, Imidazolidinyl Urea, Tetrasodium EDTA, Parfum, Citral, d-Limonene, Linalool, CI 15985. (26.08.2009)

Buteleczka z zamknięciem typu "klik", wykonana z miękkiego plastiku. Zmniejsza wydzielanie sebum - matowi, w niewielkim stopniu ale działa. Nie podrażnia, nie uczula. Dobrze oczyszcza i odświeża skórę. Nie zauważyłam, żeby niekorzystnie wpływał na stan mojej skóry ale efektu w pełni zadowolenia nie było. Liczyłam na zmniejszenie zaskórników i brak powstawania krostek. Niestety pod tym względem się nie spisał. Taki przeciętniak. Wadą jest jego zapach, śmierdzi. Myślałam, że się przyzwyczaję ale niestety, zmęczyłam go z wielkim bólem. Cena 13 zł, uważam, że jest zbyt wygórowana. Dostępny w drogeriach i marketach. Łącznie z tonikiem używałam kremu i doszłam do wniosku, że seriia Siarkowa Moc Barwy nie jest dla mnie.


36 komentarzy:

  1. Kiedyś używałam mydła siarkowego z tej firmy, ale miało dla mnie zbyt silne działanie i po dłuższym stosowaniu bardzo wysuszyło mi skórę;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi bardzo przeszkadza zapach :/

      Usuń
  2. Kupuję go dla mojego mężczyzny i przy regularnym używaniu naprawdę widać efekty ;) mniej świeci się w strefie T i zmniejsza się mu ilość wyprysków ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie niestety słabo się spisał.

      Usuń
  3. ooo nie używałam go :D a uwielbiam krem do twarzy od nich :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Raczej nie kupię, przeciętniaki mnie nie interesują ;p

    OdpowiedzUsuń
  5. Hmm jestem bardzo ciekawa tego produktu.

    OdpowiedzUsuń
  6. jeszcze nie miałam okazji używać nic od nich :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo przyjemny produkt, miło go wspominam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie znałam wcześniej tej firmy, ale kosmetyki z siarką jakoś mnie nie zachęcają ;)
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też raczej już do nich nie wrócę.

      Usuń
  9. chyba miałam hahaha ale już nie pamietam dokładnie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skoro nic nie pamiętasz to chyba rewelacji nie było :)

      Usuń
  10. Jestem wrażliwa na zapachy, więc raczej odpada, ale podoba mi się, że zmniejsza wydzielanie sebum

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapach jest nie przyjemny.

      Usuń
  11. Tak mnie kusił, a tu wyszła lipa ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli lubisz siarkę to przypadnie Ci do gustu :)

      Usuń
  12. ja też nie przepadam za tymi produktami ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Szkoda, że nie zadziałał.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie mało jaki produkt się spisuje mam dość problematyczną cerę :/

      Usuń
  14. Nie używałam go, ale miałam kiedyś krem matujący z tej serii i byłam bardzo zadowolona ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie matowienie po kremie utrzymywało się przez jakiś czas potem krem ie robił nic.

      Usuń
  15. Witaj Kochana :) Niestety u mnie ze zdrowiem niezbyt dobrze, ciagnie sie od grudnia, od operacji, a i inne problemy przy tym wyszly (narosla na tarczycy/guzki), dlatego mnie brak. Jestem w trakcie badan, czekania na badania, uzeranie sie ze sluzba zdrowia (nawet tutaj). Psychicznie w kiepskiej kondycji, stad przestoj na blogu i moja nieobecnosc w blogosferze... We wtorek mam ostatnie, wyjasniajace badanie i prawie na 99% pewna kolejna operacje, wiec z ewentualnym powrotem chce poczekac. Nawet nie wiesz, jak mi milo, ze zapytalas. Dziekuje Ci straszliwie za troske, to wiele dla mnie znaczy. Pozdrawiam serdecznie i mam nadzieje, ze u Was ok ? :***!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej aż tak źle? :/ Szkoda, że Cię nie ma, martwiłam się ale trzymam kciuki za Ciebie :) Będzie dobrze :):* U nas wszystko w porządku :)

      Usuń
  16. Lubię tonik i krem matujący z tej serii ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :)

Copyright © 2014 The trunk of variety , Blogger