Jezioro Białe

Hej,

sporo mnie tu nie ma ostatnio. Są wakacje i już nie pamiętam kiedy aż tak z nich korzystałam. Częste wypady nad wodę, opalanie. Na ten weekend byłam nad jeziorem. Spanie pod namiotami i gorące słońce...ach było cudownie :) Chcę jeszcze i w myślach mam już pewien plan.

Przykro mi jest, że tak Was zaniedbuję ale uwierzcie myślę o Was i szukam wolnej chwili na poczytanie Waszych postów. Jeśli nie teraz to obiecuję, że wszystkie zaległości nadrobię jesienią i zimą. Zastanawiam się nad zawieszeniem bloga na okres wakacyjny ale kiedy próbuję to zrobić coś mówi mi NIE. Obawiam, się, że jeżeli zrobiłabym to, to już nie wróciłabym do blogowania a 4 lata w blogsferze nie jest łatwe do zapomnienia dlatego ZOSTAJĘ :) Posty będą pojawiać się w miarę możliwości, NIEREGULARNIE. Będę starała się was też częściej odwiedzać.


Weekend spędziłam nad Białym Jeziorem w Okunince. Nie wiem jakie kto ma wymagania ale według mnie woda jest bardzo ale to bardzo czysta. Pomimo tego, że grzało woda była cholernie zimna i można było do niej wejść tylko po to aby się schłodzić. Nie byłam w stanie wytrzymać w niej dłużej niż pół godziny :)



Plaża przyciąga wielu turystów. Może wydawać się nie wielka - bo tylko brzegi ale ciągnie się wokół jeziora więc miejsca wystarczy dla każdego. 



W Okunince spać możemy pod domkami, w hotelach, pensjonatach, prywatnych domach, my wybraliśmy NAMIOTY :) Nie padało więc pogoda była na zamówienie :) Miasto tętni życiem cały dzień i noc. Znajdziemy w nim sporo barów, sklepów a także wesołe miasteczko i słynną maczugę :)



Nie wiem co mogłabym Wam jeszcze powiedzieć. Jeśli macie jakieś pytania, piszcie. Na wszystkie chętnie odpowiem. Osobiście polecam i zachęcam do odwiedzenia tego miejsca. Z pewnością nie będziecie żałowali.

P.S. dodam, że zdjęcia nie są moja. Są pobrane z sieci. Niestety nie jestem fotoholiczką i rzadko pstrykam zdjęcia. Mam kilka fotek z moim znajomymi ale doszłam do wniosku, że nie nadają się do umieszczenia na blogu :D

13 komentarzy:

  1. Nie byłam tam, ale sporo znajomych jeździ właśnie nad to jeziorko;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo lubię tam jeździć ;-) Maczuga to mój ulubiony moment całego pobytu :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Kochana!
    W pierwszym zdjęciu się zakochałam❤️

    OdpowiedzUsuń
  4. Już lata tam nie byłam!
    Ale znam to miejsce :)

    OdpowiedzUsuń
  5. cudoowne zdjęcia!

    http://by-vanys.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie trzeba jeździć za nasze granice, aby zobaczyć piękne widoki :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo ładnie tam! :)
    A co do nieregularnych postów to nie przejmuj się, teraz większość osób tak ma;)
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jeziorko jest świetne. Woda pierwsza klasa. Ma najwyższy stopień czystości i aż miło do niej wejść. Jest też dosyć płytko, więc woda się szybko nagrzewa. Byłem tam tylko jeden dzień, ale też bym się kiedyś pod namiot tam wybrał :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :)