EVELINE Termoaktywne sweum modelująca talię, brzuch i pośladki

Hej,

za oknem śnieg, mamy prawdziwą zimę. Chociaż lubię tę porę roku to już myślami jestem przy lecie. Wiadomo, w grudniu są święta ale wraz z nowym rokiem pojawią się nowe postanowienia. Najczęstsze z nich to: SCHUDNĘ :) Ja również mam to w planach ale uwierzcie, nie warto planować. Najlepiej zacząć od dzisiaj. 

70% utraty masy ciała to ćwiczenia, 30% dieta. Warto jednak sięgnąć bo dodatkowe kremy ujędrniające, które poprawią kondycję naszej skóry.


SKŁAD: Aqua, Hedera Helix (Ivy) Extract, Hydrolized Wheat Protein, Cantella Asiatica, Equisetum Arvense Leaf Extract, Laminaria Hyperborea Extract, Caffeine, Glycerin, Propylene Glycol, PEG-40 Hydrogenated Castor Oil, Acrylates/ C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, Triethanolamine, Vanillyl Butyl Ether, Methylchloroisothiasolinone/ Methylisothiasolinon, Fragrance, Limonene


Opakowanie poręczne. Zwykła, miękka tubka, która stoi "na głowie". Wydobywanie produktu nie sprawia problemu a sama opakowanie jest poręczne. Konsystencja idealna - żelowa w kolorze czerwonym. Dobrze rozprowadza się na ciele. Serum trzeba wmasowywać przez chwilę w skórę, w przeciwnym razie efektu nie będzie. Duża UWAGA przy nakładaniu ilości. Wiadomo jeśli robimy to po raz pierwszy czy drugi to będzie ciężko odmierzyć odpowiednią ilość ale z czasem można się nauczyć. Gdy żelu nałozymy za dużo, piecze jak cholera, najgorsze jest to, że nie da się tego umyć czy wytrzeć. Gdy za mało to wiadomo - efektu brak. Odpowiednia ilość sprawia, że czujemy miłe ciepło przez ok 30 minut.


Co do samych efektów. Nie oczekiwałam cudów bo jak każdy z nas wie, sam kosmetyków nie sprawi, że stracimy kilka centymetrów tu i ówdzie. Do tego potrzebna jest ciężka praca. Serum wspomaga odchudzanie. Poprawia jędrność skóry, wygładza ją. Dodam, że podczas używania tego serum, bez ćwiczeń również zauważycie poprawę kondycji skóry. Polecam. Warto :) Cena to ok 16 zł w promocji. Dostępny w Rossmanie.


47 komentarzy:

  1. Mam ten kosmetyk. Rzeczywiście grzeje :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba uważać bo czasami nawet pali :D

      Usuń
  2. Miałam kilka przygód z produktami Lirene.. żadnego nie wspominam dobrze. :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w młodym wieku używałam kremu do twarzy i byłam zadowolona :)

      Usuń
  3. Lubię sera Eveline, zawsze się u mnie fajnie sprawdzają :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie też :) Ogólnie marka Eveline ma ciekawe produkty :)

      Usuń
  4. miałam kilka takich ser z eveline i efekt grzania jednak nie dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Za efektem grzania nie przepadam, wolę efekt chłodu - oczywiście latem :) Miałam to serum i było całkiem ok.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zimą używam efektu grzania a latem chłodu :)

      Usuń
  6. Dokładnie, sam kosmetyk nie sprawi cudów :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Miałam go na zimę jest super bo fajnie rozgrzewa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale trzeba go używać z umiarem bo inaczej pali :/

      Usuń
    2. Mi ten efekt się podobał :P jak go mniej używasz nie grzeje aż tak ;)

      Usuń
    3. tak tak, trzeba dojść do wprawy :)

      Usuń
  8. Trzeba się skusić, bo nie dość że grzeje to i skórka ładniejsza:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. efekty widoczne już po kilku użyciach :)

      Usuń
  9. Ja nie znosze efektów rozgrzewania czy chłodzenia, nigdy po takie produkty nie sięgam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też tak średnio przepadam ale czego się nie robi dla piękniejszego wyglądu :D

      Usuń
  10. mam i lubie ale nie używam systematycznie bo mam za dużo balsamów po otwieranych ahah ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja nakładam balsam po tym serum :P

      Usuń
  11. Bardzo lubię efekty grzania i chłodzenia tych produktów ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeb jednak pamiętać, żeby nie przesadzić :)

      Usuń
  12. Nie znam tego produktu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli chcesz ujędrnić skórę zapraszam do wypróbowania :)

      Usuń
  13. Fajnie, że naprawdę coś działa. Mnie jakoś nigdy nie ciągnęło w kierunku takich odchudzających kosmetyków.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jedyny kosmetyk jaki znam, który działa :)

      Usuń
  14. Mam go i piecze okrutnie, ale przynajmniej czuć, że działa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za dużo nakładasz :) Zmniejsz ilość.

      Usuń
  15. Nie miałam nigdy, u mnie cuda potrafią zdziałać ćwiczenia o ile robię je regularnie :D
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie tez dużo robiły ale odkąd schudłam potrzebuję uelastycznienia.

      Usuń
  16. Lubię kosmetyki tej marki :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Miałam go i ten chłodzący także :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Kondycja skóry poprawiona ale nie wierzę w większe działanie takich produktów =)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana czy to są tuje? Te drzewka zielone równe? :)

      Usuń
    2. Odchudzać nie odchudzają ale fajnie uelastyczniają i napinają skórę :)

      Tak :)

      Usuń
  19. akurat go teraz stosuje. Rzeczywiście rozgrzanie czasem jest nie do zniesienia..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skutek nadmiernego nałożenia serum :P

      Usuń
  20. Kocham eveline. Ale tego produktu jeszcze nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Martynko bardzo nam miło! My też kochamy nasze fanki!! <3 Pozdrawiamy i gorąco zachęcamy to testowania :).

      Usuń
  21. Bardzo dziękujemy za tak pochlebną recenzję! Pozdrawiamy i życzymy samych sukcesów w przygotowaniu do lata :).

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :)