Peeling z kwasem migdałowym 20%


Po wakacjach stan mojej skóry się mocno pogorszył. Pojawiły się krostki, krosteczki, nowe zaskórniki, zmarszczki i przebarwienia. Załamałam się, walczyłam z nimi jak mogłam, ale było tylko gorzej. Pod koniec roku postawiłam na glinki, maski, które w dużym stopniu poprawiły moją buźkę, jednak ciągle było mi mało... Sięgnęłam wtedy po kwasy :)


Jak już widać na zdjęciu, kwas migdałowy jest do samodzielnego wykonania ponieważ pochodzi ze sklepu e-naturalne.pl. W tym przypadku jego wykonanie nie polega na zwykłym dodaniu i wymieszaniu. Do podgrzanej wody dodajemy kwas migdałowy i mieszamy do całkowitego rozpuszczenia. Następnie schładzamy i dodajemy pozostałe składniki.

Skład zestawu odpowiedni do przygotowania 20 g peelingu:
- Kwas migdałowy – 4 g
- Hydromanil – 1 g
- Kwas hialuronowy 1% żel – 4 g
- Ekstrakt z kwiatów Czarnego bzu (antyoksydant) – 1 g
- Pipeta jednorazowa
- Naklejka
- Butelka z systemem zamykająco-dozującym - wygodna do aplikowania peelingu

Dodatkowe elementy niezawarte w zestawie:
- Woda lub hydrolat: 7 ml – odmierzyć załączoną pipetą.
- Alkohol etylowy (spirytus): 3,8 ml – odmierzyć załączoną pipetą.


Produkt jest bezzapachowy, jeśli mamy na skórze ranki to kwas wywoła pieczenie, może także wywołać intensywne złuszczenie więc trzeba stosować go ze szczególną ostrożnością. Ja używam peelingu raz w tygodniu. Jestem posiadaczką cery mieszanej z licznymi zaskórnikami. Dodatkowo po ostatnich wakacjach mam liczne przebarwienia. Co dał mi peeling z kwasem migdałowym? Przede wszystkim wyrównał wcześniej wspomniany koloryt skóry, nadał jej świeżości i blasku. Nowe krostki i grudki przestały się pojawiać a istniejące znikły. Buzia jest gładka i miękka. Nie zauważyłam nadmiernego złuszczania.

Jedna uwaga, jeśli wcześniej nie stosowaliście kwasów to należy kurację rozpocząć od preparatów o mniejszym stężeniu, np. 5 % a po upływie 2-3 tygodni przejść do 10 % itd, w celu przyzwyczajenia skóry. U mnie kwasy goszczą praktycznie cały rok. Latem używam ich bardzo rzadko.



 
 

ZAPRASZAM DO POLUBIENIA MOICH STRON :)





40 komentarzy:

  1. Daje super efekt, ja narazie jestem przy kuracji trądzikowej i wolę nie mieszać 😉

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jestem bardzo zadowolona ;)

      Usuń
  2. Wyrównanie kolorytu by mi się przydało ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam kwasy ale o mniejszym stężeniu :)

      Usuń
  3. Uhh... ja jestem teraz na etapie peelingu enzymatycznego z kwasami. Nie lubię. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto zrobić delikatny początek ;)

      Usuń
  4. Ja posiadam peeling Sensilis i uwielbiam go, polecam!

    Zapraszam do siebie w wolnej chwili!
    Miłego dnia! xx Bambi

    OdpowiedzUsuń
  5. Miałam kiedyś kwas migdałowy i byłam zadowolona z efektów.

    OdpowiedzUsuń
  6. Lubię kosmetyki z kwasem migdałowym, jednak stosuję je raczej w okresie jesienno-zimowym :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja latem też stosuję ale nie tak często jak jesienią i zimą :P

      Usuń
  7. Uwielbiam kwas migdałowy. Teraz stosuje tonik i efekty są super.

    OdpowiedzUsuń
  8. Kwas migdałowy świetnie się u mnie sprawdza przy minimalizowaniu produkcji sebum latem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale też nie można z nim latem przesadzać ;)

      Usuń
  9. Oj z takimi kwasami jeszcze nie miałam okazji się spotkać... nie jestem pewna, czy dałabym sobie z tym radę....
    pozdrawiam serdecznie z nad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dałabyś tylko musiałabyś zacząć od tych o mniejszym stężeniu ;)

      Usuń
  10. Zrób to sam - to lubię najbardziej!

    OdpowiedzUsuń
  11. ja mam cerę naczynkową więc muszę być ostrożna

    OdpowiedzUsuń
  12. czasem fajnie jest się pobawić w małego chemika :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Niestety teraz w ciąży nie mogę stosować, ale po z pewnością się na jakiś kwasik zdecyduje :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Miałam podobnie działający kosmetyk z kwasem migdałowym z Norel. A w e-naturalne muszę w końcu zrobić zamówienie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Często są jakieś promocje więc warto zapisać się do newslettera :)

      Usuń
  15. fajna rzecz takie naturalne mazidła;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Kwas migdałowy lubię jednak hmm dla mnie obecnie trochę za duże stężenie

    OdpowiedzUsuń
  17. kurcze, tez mam takie problemy skorne jak ty, musze sie skusic na ten peeling

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam :) ale jeśli nie używałaś kwasów to zacznij od stężenia 5% :)

      Usuń
  18. Takiego stężenia bym się bałam, ale mniejsze z chęcią wypróbuję. Jestem ciekawa jak się sprawdzi na mojej skórze!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mniejsze stężenia mam już za sobą :)

      Usuń
  19. Będę o nim pamiętała, jak pogorszy mi się cera :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Samych kwasów nie stosowałam, ale używałam serum z Bielendy z kwasem migdałowym i glicolowym. Może w przyszłym roku na jesień skuszę się nas coś mocniejszego 😀

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :)