Francuska glinka żółta


Glinki to już u mnie standard, miałam zieloną, marokańską, różową i czerwoną. Wszystkie spisywały się znakomicie. Dzisiaj przyszła kolej na glinkę żółtą, która na pierwszy rzut oka różni się jedynie kolorem, od pozostałych i jak sama nazwa wskazuje jest żółta ale co dalej...


Glinka występuje w postaci żółtego proszku. Co potrzebujemy do jej przygotowania? Na pewno miseczkę, szpatułkę do wymieszania, wodę(lub tonik, hydrolat, herbata ziołowa - kto co lubi) i ewentualnie kilka kropel oleju (ale to już wg uznania). Glinkę można połączyć również z peelingiem. Sposobów jest wiele, warto spróbować każdego aby wybrać dla siebie najlepszy.

Glinka żółta ma działanie silnie oczyszczające. Oczywiście dało się to zauważyć ponieważ przy regularnym stosowaniu na mej buzi pojawił się wysp krostek i krosteczek a co się z tym wiąże, skóra się oczyszczała. Wraz z upływem czasu wszystko przygasło lub znikło. Po zmyciu glinki skóra była miękka i gładka w dotyku. Zauważyłam też delikatne wyrównanie kolorytu i wygładzenie zmarszczek. Brak skutków ubocznych. Cena glinki jest niska ale też zależy od ilości jaką chcemy kupić. 50g kosztuje 5,20 zł a 100g - 8.80 zł. Wiadomo im więcej tym bardziej się opłaca. Produkt warty zakupu :) Polecam :) Standardowo u mnie zdjęcia przed i po. Niestety nie zrobiłam zdjęć w trakcie wysypu, żałuję ale to wszystko przez moje problemy, które na szczęście już zostały rozwiązane.



 

 
 
ZAPRASZAM DO POLUBIENIA MOICH STRON :)



31 komentarzy:

  1. dawno żadnej glinki na buźkę ie nakładałam ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ja jestem od nich uzależniona ;)

      Usuń

  2. Amazing post, dear! A big hello ( merhaba ) from İstanbul !
    Hugs ♥
    Dilek .

    OdpowiedzUsuń
  3. świetne zdjęcia, nie przypominam sobie abym miała żółtą glinkę, cena jest bardzo niska więc muszę spróbować

    OdpowiedzUsuń
  4. Żółtej glinki jeszcze nie testowałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zachęcam do wypróbowania ;)

      Usuń
  5. Koniecznie muszę zamówić. 30coraz bliżej trzeba dbać o siebie !

    OdpowiedzUsuń
  6. Z chęcią przetestowałabym taką glinkę :D
    Pozdrawiam ♥ wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo lubię działanie glinek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się od nich uzależniłam ;)

      Usuń
  8. Glinki to moje ostatnie odkrycie...są po prostu super!
    pozdrawiam serdecznie z nad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja je również uwielbiam ;)

      Usuń
  9. Przypomniałas mi o mojej glinkowej maseczce! Ehhh muszę wreszcie ją wykończyć!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem ciekawa Twojej opinii ;)

      Usuń
  10. Jak zawsze po glince ładny mat :)

    OdpowiedzUsuń
  11. lubie glinki :D Mają swietne działania

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja znowu wróciłam do glinek :) Bardzo je lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  13. O z glinką lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja nigdy nie stosowałam glinki, ale teraz z pewnością będę jej szukać :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :)