Pantene, 3 Minute Miracle, Repair & Protect


Ciągle coś... Od tygodnia trwa u mnie w domu, remont. Pełno kurzo, masa sprzątania i pomimo tego, że odkurzysz, umyjesz podłogi to i tak jest brudno. Nienawidzę remontów... :/ Pośród zagraconego pokoju, odnalazłam laptopa, gdzie miałam zapisane fotki a i miałam chwilkę wieczorem...stąd post. Dzisiaj recenzja 3-minutowej odżywki Pantene Repair & Protect.


Odżywka znajduje się w tubie, która jest miękka więc wyciskanie produktu jest banalnie proste. Konsystencja? Raczej gęsta ale nie zbita. Dobrze rozprowadza się na włosach. Zapach bardzo ładny, delikatny ale nie wyczuwalny po wysuszeniu. Nie zauważyłam, żeby obciążała czuprynę. Tak jak zapewnia producent, wystarczą 3 minuty na odżywienie kosmków. Włosy dobrze się rozczesują, nie plączą. Są gładkie, lśniące i sypkie. Pryz regularnym stosowaniu można uzyskać naprawdę fajny efekt. Mniej rozdwojonych końcówek i zdrowiej wyglądające włosy. Cena: ok 15 zł w Rossmanie.


Jeśli chodzi o produkty do włosów Pantene to ogólnie bardzo je lubię. Kilka lat temu, używałam szamponu i odżywki tej marki nałogowo. Farbowałam włosy a wiele osób pytało co robię, że pomimo malowania moje włosy są zdrowe. To zasługa odżywki Pantene. Polubiłam ją bardzo i za każdym razem chętnie do niej wracam. 

ZAPRASZAM DO POLUBIENIA MOICH STRON :)





15 komentarzy:

  1. Fantastic post!
    Kisses .
    Dilek ...

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie próbowałam tej odżywki, ale widzę że warto;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Przyznam, że jakoś cały czas jest mi nie po drodze do tej marki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kiedyś często używałam Pantene do moich włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Również nie miałem :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Fantastic product, so nice and interesting! Love it!
    Enjoy in this day, darling! ♥

    Malefica

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetny kosmetyk! :)
    https://fasionsstyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo lubię produkty tej firmy do włosów ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jakiś czas temu porzuciłam Pantine... nie tęsknię.

    OdpowiedzUsuń
  10. U mnie wciąż trwa rewolucja pt. przeprowadzka hehe więc świetnie cie rozumiem ;p odżywki jeszcze nigdy nie miałam okazji poznać :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Dokładnie tej nie miałam, ale inny rodzaj z takiego rodzaju owszem i nie zapadła mi jakoś szczególnie w pamięci. Uwielbiam za to odżywki Nivea i maski Delia keratynowe.

    OdpowiedzUsuń
  12. Dawno nie miałam nic z tej marki

    OdpowiedzUsuń
  13. chętnie wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Również nie lubię remontów - za to cenię sobie ten stan po remoncie, kiedy wszystko błyszczy;)
    Fajna ta odżywka!
    pozdrawiam serdecznie z nad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Cena zachęcajajaca,wypróbuje :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :)